WIELKI FINAŁ LIGI MISTRZÓW UEFA W CANAL+

2015-06-02

Pora na wyjątkowe zwieńczenie sezonu na europejskich boiskach. W sobotę, 6 maja odbędzie się wielki finał Ligi Mistrzów, w którym Juventus Turyn zmierzy się z FC Barceloną. Transmisja tego niezwykle ekscytująco zapowiadającego się meczu pokazana zostanie w CANAL+. Początek studia, którego gościem specjalnym będzie  reprezentant Polski Arkadiusz Milik, już o 19:00. Mecz ze Stadionu Olimpijskiego w Berlinie komentować będą Rafał Wolski i Grzegorz Mielcarski.

Finał Ligi Mistrzów UEFA jest zgodnie określany najważniejszym piłkarskim meczem na świecie biorąc pod uwagę rywalizację klubową. Czy będący w imponującej formie Lionel Messi poprowadzi „Dumę Katalonii” do kolejnego triumfu? A może to „Stara Dama” zagra kolejne świetne spotkanie i po 19 latach powróci na szczyt? To tylko część z pytań, na które kibice poznają odpowiedź w sobotni wieczór podczas transmisji w CANAL+.

Studio przedmeczowe, które poprowadzą Tomasz Smokowski i Andrzej Twarowski rozpocznie się już o 19:00. Ekspertami nc+ w trakcie tego wyjątkowego wieczoru będą Kazimierz Węgrzyn i Maciej Murawski, a gościem specjalnym Arkadiusz Milik, reprezentant Polski i zawodnik Ajaksu Amsterdam. Transmisji towarzyszyć będzie również ministudio znajdujące się na Stadionie Olimpijskim w Berlinie, które poprowadzi Michał Wodziński. W roli eksperta widzowie nc+ zobaczą Marcina Baszczyńskiego, a reporterem będzie Piotr Laboga. Spotkanie, które rozpocznie się o 20:45 z berlińskiej areny komentować będą Rafał Wolski oraz Grzegorz Mielcarski. Mecz będzie można zobaczyć również w aplikacji CANAL+ SPORT Online.

Juventus Turyn i FC Barcelona w obecnym sezonie zdominowały rozgrywki w swoich krajach. Sięgnęły zarówno po mistrzostwo jak i puchar, a dzięki triumfowi w Lidze Mistrzów mają szanse na potrójną koronę. Warto dodać, że dla szkoleniowców obu drużyn Massimiliano Allegriego i Luisa Enrique ten mecz to wspaniałe zwieńczenie debiutanckiego sezonu w barwach nowych klubów.

Dla „Starej Damy” to pierwszy finał od 12 lat i szansa na trzeci wielki triumf w historii klubu. Jedynym piłkarzem, który pozostał w składzie od tamtego wydarzenia jest Gianluigi Buffon. Turyńczycy do tej pory występowali w decydujących meczach tych rozgrywek aż 7 razy, ale pięciokrotnie musieli przełknąć gorycz porażki. W ich składzie znajduje się czterech zawodników, którzy cieszyli si ę już ze zwycięstwa w Lidze Mistrzów: Andra Pirlo, Patrice Evra, Carlos Tevez i Alvaro Morata. Ten ostatni ma szansę zostać czwartym zawodnikiem w historii, który wygra najbardziej prestiżowe europejskie rozgrywki klubowe dwa razy z rzędu, ale występując w dwóch różnych klubach (rok temu był rezerwowym w kadrze Realu Madryt).

Dla FC Barcelony to także ósmy finał, ale ekipa z Katalonii może pochwalić się lepszym bilansem zwycięstw – schodziła z murawy jako zdobywca Pucharu Europy i triumfator Ligi Mistrzów czterokrotnie. Ostatnio miało to miejsce w 2011 roku. W składzie drużyny do tej pory pozostaje z tamtego składu aż 8 zawodników na czele z Lionelem Messim, który ma szansę zostać pierwszym piłkarzem w historii, który strzeli gola w trzech różnych finałach Ligi Mistrzów (wcześniej dokonał tego w 2009 i 2011 roku).

 Platforma nc+ pokazuje w obecnej edycji rywalizację w najbardziej elitarnych rozgrywkach klubowych świata od IV rundy kwalifikacyjnej do wielkiego finału. Poczynając od sezonu 2015/2016 przez trzy kolejne lata piłkarska Liga Mistrzów będzie dostępna ekskluzywnie w kanałach nc+.

 Na finał Ligi Mistrzów zaprasza dziennikarz nc+, Rafał Wolski:

Sobotni wieczór, Berlin. Naprzeciwko siebie Juventus i Barcelona. Mistrzowie swoich krajów i zdobywcy krajowych pucharów. Biorąc pod uwagę rozgrywki Ligi Mistrzów, drużyny... z nieco innych światów. Od ostatniego finału z udziałem Starej Damy Katalończycy trzy razy wznosili najbardziej prestiżowe klubowe trofeum. W drodze do finału w Niemczech szybko rozwiewali złudzenia każdego kolejnego rywala. Juve musiało uważać do samego końca zmagań grupowych, później nie zawsze efektownie, ale bardzo skutecznie pracowało na szacunek całej Europy. W półfinale historyczne dokonania, aspiracje, gwiazdy i budżet Realu nie wystarczyły na turyńczyków. Awansował lepszy Juventus... Będzie 20:45 w Berlinie, 12:45 w Mexico City, 4:45 w Sydney gdy rozpocznie się MECZ. Mecz, który... ma faworyta. Mecz, który trzeba obejrzeć. I tylko to jest teraz pewne...

 Finał Ligi Mistrzów w nc+:

 sobota, 6 czerwca:

19:00 Studio Ligi Mistrzów, CANAL+

prowadzący: Tomasz Smokowski, Andrzej Twarowski, eksperci: Kazimierz Węgrzyn, Maciej Murawski, gość specjalny: Arkadiusz Milik

ministudio na Stadionie Olimpijskim w Berlinie: prowadzący: Michał Wodziński, ekspert: Marcin Baszczyński, reporter: Piotr Laboga

20:30 Finał Ligi Mistrzów: Juventus Turyn – FC Barcelona, CANAL+

ze Stadionu Olimpijskiego w Berlinie komentują: Rafał Wolski, Grzegorz Mielcarski

22:45 Studio Ligi Mistrzów, CANAL+

prowadzący: Tomasz Smokowski, Andrzej Twarowski, eksperci: Kazimierz Węgrzyn, Maciej Murawski, gość specjalny: Arkadiusz Milik

ministudio na Stadionie Olimpijskim w Berlinie: prowadzący: Michał Wodziński, ekspert: Marcin Baszczyński, reporter: Piotr Laboga

Transmisja meczu dostępna będzie także w CANAL+ SPORT Online.


ITI Neovision S.A., al. gen. W. Sikorskiego 9, 02-758 Warszawa, NIP 521-00-82-774, REGON: 010175861, wpisana do Rejestru Przedsiębiorców, przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy KRS pod nr KRS: 0000469644, kapitał zakładowy: 441.176.000 zł, w całości wpłacony, Nr GIOŚ E0012413WZBW.

TA STRONA WYKORZYSTUJE COOKIES ROZUMIEM WIĘCEJ INFORMACJI>