Angielska dominacja w lidze europejskiej UEFA. Ćwierćfinały już 4 kwietnia

2013-04-04

Decydującą fazę rozgrywek Ligi Europejskiej UEFA czas zacząć! Przed nami ćwierćfinały, w których zobaczymy osiem najlepszych drużyn. Wśród grona wybrańców znalazły się aż trzy zespoły angielskie. Chelsea Londyn, Newcastle United oraz Tottenham Hotspur z pewnością będą chciały bronić honoru korony brytyjskiej. Tegoroczna Liga Mistrzów UEFA dała Anglikom w kość, co przyniesie LE UEFA? Dowiemy się już niebawem. Wszystkie cztery spotkania transmitowane będą od godziny 21:05.

4 kwietnia (czwartek)
Benfica Lizbona – Newcastle, Tottenham – FC Basel
Chelsea Londyn – Rubin Kazań, Fenerbahce – Lazio Rzym

W najbliższy czwartek pokażemy aż cztery wyjątkowe mecze. W nPremium HD fani futbolu będą mogli obejrzeć pojedynek Benfica Lizbona – Newcastle. Zdaniem Bartosza Glenia z nSport HD podopieczni Vieiry walczą o dobre imię portugalskiej piłki, bo innych przedstawicieli z tego kraju w europejskich pucharach już nie ma.

- „Orły” z Lizbony mają potencjał na finał, ale muszą pokazać wyższość nad angielską koalicją. Na początek teoretycznie najłatwiejsza przeszkoda, czyli Newcastle United. Doświadczenie wyniesione z Ligi Mistrzów UEFA oraz cztery kolejne zwycięstwa w fazie pucharowej Ligi Europy UEFA przemawiają za Benfiką. „Sroki”  z Newcastle liczą przede wszystkim na mądrość swojego opiekuna, najlepszego menedżera Premier League w sezonie 2011/2012, Alana Pardew – mówi Gleń.

Ciekawie zapowiada się także spotkanie Tottenham – FC Basel, które transmitowane będzie o tej samej porze w nPremium4 HD oraz Chelsea Londyn – Rubin Kazań, które pokaże nSport HD. O tym drugim wypowiedział się Grzegorz Kalinowski, który będzie komentował czwartkowy mecz.

- Rok temu Chelsea nie była pewna powtórnego występu w Lidze Mistrzów UEFA, bo musiała walczyć o 3-4 miejsce w Premiership z londyńską konkurencją. Teraz jest podobnie, tylko, że „The Blues” nie powtórzą już niewiarygodnego sukcesu jakim było wygranie Pucharu Mistrzów. Wówczas pogrążona w kryzysie Chelsea wyeliminowała Napoli i Barcę, a w finale pokonała Bayern. Ta historia się nie powtórzy, bo Chelsea została pierwszym tryumfatorem Ligi Mistrzów UEFA, który w kolejnym sezonie odpadł już w fazie grupowej. Zespołowi Romana Abramowicza pozostaje już tylko walka o tytuł najlepszej drużyny Ligi Europy UEFA. W przeciwieństwie do sytuacji z wiosny 2012,  „The Blues” są faworytami, a tym razem ich najgroźniejszym wrogiem mogą być własne ambicje. Zespół ze Stamford Bridge ma trzy cele: zajęcie przynajmniej czwartego miejsca w Premiership, by zagrać w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów UEFA, zdobycie Pucharu Anglii i oczywiście kolejne, drugie z rzędu europejskie trofeum. Tu do gry wkracza kalendarz, który nawet jak na zespół z Wysp może okazać się zabójczy – twierdzi komentator nSport HD.

Rubin ma podobną sytuację w krajowej lidze; mistrzostwo Rosji mu nie grozi, może walczyć już tylko o drugie miejsce premiowane startem w Lidze Mistrzów UEFA oraz o historyczny sukces w europejskich rozgrywkach.
- Rubin to ciekawy zespół, który w stolicy rosyjskich Tatarów zgromadził nie tylko miejscowych graczy, ale także Hiszpanów, Latynosów, ale także Turka i reprezentanta Izraela. To międzynarodowe towarzystwo skupione wokół charyzmatycznego trenera Kurbana Berdyjewa, który potrafi stawić czoła każdemu. Trener z Tadżykistanu, który niezależnie od pogody, nawet na mrozie i w padającym śniegu, stoi przy linii ubrany zawsze w  ten sam szary garnitur potrafi zmobilizować swój zespół do tak wielkich rzeczy jak wygrana z Barceloną na Camp Nou, czy wyeliminowanie Atletico Madryt. Trener Chelsea Rafa Benitez ma ogromną przewagę, ale być może w obliczu napiętego kalendarza gier nie będzie mógł skorzystać, z najlepszych graczy – mówi Kalinowski.

Mecz byłego mistrza Anglii z byłym mistrzem Rosji zapowiada się ciekawie jeszcze z jednego powodu, dla właściciela „The Blues”, Romana Abramowicza, każde starcie z zespołem z ojczyzny jest meczem o prestiż. 

To jednak nie koniec atrakcji wieczoru. O godzinie 21:05 transmitować będziemy starcie Fenerbahce Stambuł – Lazio Rzym (kanał 109).

Spotkania poprzedzi studio z udziałem gości, które poprowadzi Piotr Karpiński. Najważniejsze i najciekawsze momenty będzie można obejrzeć dzięki Multilidze.

PLAN TRANSMISJI

4 kwietnia
20:30 nSport HD, nPremium HD, nPremium4 HD: studio
Prowadzący: Piotr Karpiński
goście: Michał Kołodziejczyk "Rzeczpospolita", Piotr Wierzbicki "Przegląd Sportowy" i Radosław Gilewicz

21:05 nPremium HD: BENFICA LIZBONA - NEWCASTLE 
Komentują: Bartosz Gleń, Wojciech Jagoda

21:05 nPremium4 HD: TOTTENHAM HOTSPUR - FC BASEL 
Komentują: Adam Marchliński, Filip Surma

21:05 nSport HD, TVN Turbo: CHELSEA LONDYN - RUBIN KAZAŃ 
Komentują: Grzegorz Kalinowski, Wojciech Kowalewski

21:05 Kanał 109: FENERBAHCE STAMBUŁ - LAZIO RZYM 
Komentują: Robert Sitnicki, Maciej Terlecki

21:05 Kanał 108:  MULTILIGA 




ITI Neovision S.A., al. gen. W. Sikorskiego 9, 02-758 Warszawa, NIP 521-00-82-774, REGON: 010175861, wpisana do Rejestru Przedsiębiorców, przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy KRS pod nr KRS: 0000469644, kapitał zakładowy: 441.176.000 zł, w całości wpłacony, Nr GIOŚ E0012413WZBW.

TA STRONA WYKORZYSTUJE COOKIES ROZUMIEM WIĘCEJ INFORMACJI>